PORTAL
                                   FORUM
                                UPLOAD
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD

Serwisanci GSM

 

forum.support-gsm.pl

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Fajne i Śmiszne rzeczy
Autor Wiadomość

tom

Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 49
Skąd: Kamienna Góra/Wawa

Wysłany: 2007-07-20, 01:55   Fajne i Śmiszne rzeczy

Mysle ze temat sie przyjnie - taki aby sie troche wyluzowac, jak ktos cos znajdzie ciekawego w sieci (filmy, zdjecia, kawaly) mozna tutaj wklejac...

na poczatek:

http://www.youtube.com/wa...gLWz2XrI8&eurl=

troche miejscami zbyt hardcorowe jak dla mnie, ale mozna sie posmiac... mam nadzieje ze nikt z PiS-u, LiS-u itp. mnie za to nie zlinczuje :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez tom 2007-11-22, 13:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

tom

Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 49
Skąd: Kamienna Góra/Wawa

Wysłany: 2007-07-24, 00:29   

czekamy... :-(

http://rtoip.ovh.org/trash/ktl.swf
 
 

yulu

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 30
Skąd: ojciec serfisant

Wysłany: 2007-07-25, 23:08   

http://bugcity.pl/index.php?strip_id=1#komiks
 
 

yulu

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 30
Skąd: ojciec serfisant

Wysłany: 2007-07-29, 23:05   

Przychodzi Czerwony Kapturek do babci:
- Babciu, babciu, a dlaczego masz takie wielkie bicepsy?
- Bo pracowałam w Biedronce!



http://archi.inos.int.pl/db/item218919426_1.html
Ostatnio zmieniony przez yulu 2007-07-29, 23:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

fischer8

Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 04 Cze 2007
Posty: 157
Skąd: Oława

Wysłany: 2007-07-30, 06:24   

yulu napisał/a:
Przychodzi Czerwony Kapturek do babci:
- Babciu, babciu, a dlaczego masz takie wielkie bicepsy?
- Bo pracowałam w Biedronce!



http://archi.inos.int.pl/db/item218919426_1.html


Szkoda że tak szybko zdjeli t? aukcje.
_________________
Pozdrawiam Bogdan
 
 

tom

Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 49
Skąd: Kamienna Góra/Wawa

Wysłany: 2007-08-01, 18:50   

Skutki przedawkowania Radia Maryja:
http://pl.youtube.com/watch?v=BKbf34XZFIk
 
 

yulu

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 30
Skąd: ojciec serfisant

Wysłany: 2007-08-04, 22:19   

Z pamiętnika pracownika banku


PONIEDZIAŁEK - Dostali?my komputery. To takie telewizorki z pudełkiem i kawałkiem harmonii. Fajne s?.

WTOREK - Cały dzień siedzę przed komputerem. Chyba się popsuł.

?RODA - Przyszedł nasz kierownik i wł?czył komputer do gniazdka.

CZWARTEK - Dzisiaj pracujemy na komputerach jak szaleni. Dostałem się na 10 level. Ale Złotówa był lepszy. Padł na 12-tym.

PIˇTEK - Nie mogę przej?ć 13 poziomu. Dzisiaj chyba znowu zostanę na noc.

SOBOTA - Rano przyszli policjanci. Żona zgłosiła moje zaginiecie. Na razie zamieszkam u Złotówy.

NIEDZIELA - Bank zamknięty. Nie mogę się doczekać poniedziałku.

PONIEDZIAŁEK - Dzisiaj szkolenie. Razem ze mn? idzie Złotówa i Bromba. Wykładowca załamał się już po 10 minutach. Co? jednak wynie?li?my z tego szkolenia. Ja mam piękny komplet długopisów, a Złotówa nowy rzutnik.

WTOREK - Nareszcie mamy kserokopiarkę. Przy pierwszym uruchomieniu Złotówa na?wietlił sobie oczy. PóĽniej Bromba postanowiła odbić sobie słownik. Teraz czekamy na now? kserokopiarkę. I na powrót Bromby ze szpitala.

?RODA - Alarm bombowy. Ewakuacja budynku. Kto? zostawił podejrzan? reklamówkę w toalecie. Saperzy j? zdetonowali. Teraz potrzebny będzie remont WC, a nasz dyrektor będzie musiał jeszcze raz zrobić zakupy.

CZWARTEK - Wypłata. Postanowiłem zaszaleć. Kupiłem sobie nowe skarpetki. Nawet niedrogo, choć na druga musiałem pożyczyć.

PIˇTEK - Razem z Ziutkiem jedziemy w delegację. Niestety, mój rower ma przebite koło, więc Ziutek bierze mnie na ramę. Po drodze zatrzymujemy się na nocleg. Spanie na ?wieżym powietrzu ma swoje dobre strony.

SOBOTA - Delegacja bardzo się udała. Wszyscy?my się fajnie bawili. Najgorzej będę wspominał Izbę WytrzeĽwień.

NIEDZIELA - Rano okazało się, ze ukradli nam służbowy rower. Do domu wracali?my wiec na piechotę.

PONIEDZIAŁEK - Mamy now? pracownicę. Postanowili?my wymy?lić jej jak?? ksywkę. Po 3 godzinach intensywnego my?lenia już j? mięli?my. Nazwali?my j?: Nowa.

WTOREK - Nowa dzisiaj nie przyszła. Podobno zrezygnowała z pracy. To wina Złotówy. Nie każdy wytrzyma na widok grubego faceta ubranego jedynie w banknot 10 zlotowy.

?RODA - Bromba wróciła ze szpitala. Ale trafił tam Ziutek ze skomplikowanym złamaniem ko?ci ?ródręcza. Upadła mu jaka? kartka i poprosił Brombę, żeby się odsunęła. Wtedy ona poszła mu na rękę.

CZWARTEK - Z okazji wdrażania u nas nowoczesnych technik pracy, kierownik kazał nam pisać na komputerach. Jako pierwsza komputer zapisała Bromba. Na moim tez już brakuje miejsca.

PIˇTEK - Czy?cimy komputery. Okazało się, ze kierownikowi chodziło o co? innego. Za to teraz komputery w ogóle już nie działaj?. Może woda była za gor?ca?

SOBOTA - Nareszcie łykent. Zbieramy ze Złotów? grzyby. Odchodz? razem z tynkiem. Na niedzielę zostanie nam już tylko przedpokój.

NIEDZIELA - Rano wpadł do nas s?siad z góry. Do czasu wyremontowania sufitu będziemy mieszkać we trzech.

PONIEDZIAŁEK - SpóĽniłem się do pracy. Wszystko przez te korki. Już mi się całkiem przetarły. Będę musiał sobie kupić jakie? inne buty (Ale drugi raz już nie kupię sandałów. W zimie.).

WTOREK - Zostałem wła?cicielem komórki. Ze Złotów? już nie dało się mieszkać.

?RODA - Zgin?ł mój zszywacz. Nikt się nie chce przyznać. Ale ja podejrzewam Brombę. Ma now? sukienkę.

CZWARTEK - Pogodziłem się z żon?. Ziutka. Moja ż?da rozwodu. Rozprawa jutro.

PIˇTEK - Siedzimy z żon? przed sal? rozpraw. Nagle słychać, jak sędzia krzyczy do woĽnego: powódkę! Idziemy do domu. Nie będzie nas s?dził jaki? pijak.

SOBOTA - Byli?my na imieninach u Bromby. Strasznie się wymalowała i wystroiła. Wygl?dała jak pisanka. Złotówa tak jej powiedział. Wtedy ona zaproponowała, ze ugotuje mu jajka. Złotówa jako? dziwnie zbladł. Jajek w każdym b?dĽ razie nie było. Była kura i Coca-Cola. Podobno po okazyjnej cenie. Import z Belgii.

NIEDZIELA - Jako? dziwnie się czuję. Dowiedziałem się również, że Bromba jest w szpitalu. U Złotówy nikt nie odbiera. Pewnie pojechał na ryby.

PONIEDZIAŁEK - Ci?gle kiepsko się czuję. Lekarz powiedział, że to zatrucie, więc dzisiaj siedzę w domu. Postanowiłem poogl?dać sobie telewizję. Niestety, wieczorem już nie mogłem nic ogl?dać. S?siedzi zasunęli zasłony.

WTOREK - Jestem w pracy. Wszyscy już wyzdrowieli. Miło popatrzeć na znajome twarze. Żeby tylko tak Bromba wszystkiego nie zasłaniała.

?RODA - Zainstalowali u nas w pracy automat z Pepsi Col?. Albo mamy straszne szczę?cie albo ten automat jest popsuty. Wszyscy wrzucaj?cy monety zawsze co? wygrywaj?.

CZWARTEK - Z?b mnie strasznie rozbolał i w nagłym przypływie odwagi poszedłem do dentysty. Na fotelu po mojej odwadze już nie było ?ladu. Wyskoczyłem z fotela jak z procy. Dopiero po pokonaniu jakich? 5 km wyj?łem z zęba wiertło. Po jakim? czasie dogonił mnie dentysta. Samochodem. Znalazł mnie po szlaczku z czę?ci jego aparatury, jaki za sob? zostawiłem. Jej spłacanie zajmie chyba resztę życia. Moich dzieci i wnuków. Za to żab już mnie nie boli.

PIˇTEK - Dla poprawienia wystroju biura Bromba przyniosła jakie? zielsko w doniczkach. Złotówa jak to zobaczył, strasznie się ucieszył. Powiedział mi, że to marihuana i zacz?ł robić skręty. Fajny miał odlot. Po tym jak to Bromba zobaczyła. Zreszt?, to nie była wcale marihuana, tylko jakie? paprotki.

SOBOTA - Poszedłem z Bromb? i Złotów? do kina. Bromba przyniosła wiadro popcornu. Ale cholera nie chciała się podzielić. Mieli?my miejsca w pierwszym rzędzie. Po reklamach Złotówa zwymiotował, ja cały seans płakałem (choć to była komedia), a Bromba dostała zeza rozbieżnego.

NIEDZIELA - Pojechali?my ze Złotów? na ryby. Ale smażalnia była zamknięta. Pojechali?my wiec do mieszkania Złotówy. Skończyło się jak zwykle: na ?ledzikach i wyborowej.

PONIEDZIAŁEK - Bromba powiedziała, że napiłaby się herbaty. Ja na to, że ja też. Niestety, herbaty nie ma już od dwóch tygodni.

WTOREK - Dzisiaj Złotówa zrobił wszystkim herbaty. Była jaka? dziwna, jakby ziołowa. Ciekawe, dlaczego paprotki Bromby nie maja już li?ci. Przecież to jeszcze nie jesień.

?RODA - Po pracy poszli?my z Ziutkiem na mecz. Było extra. Piłkarze pocz?tkowo grali niemrawo, ale za to w drugiej połowie już bardzo szybko poruszali się po boisku. Za nimi za? gromada kibiców. Padły tez bramki. Obie. W ogóle atmosfera była bardzo gor?ca. Za to cały czas schładzały nas policyjne sikawki. Mam z tego meczu dużo pami?tek: policyjny kask, pałki, tarcza z napisem POLICJA, skrawki munduru, siniak od ławki na plecach, wybite dwa przednie zęby, jakie? szaliki.

CZWARTEK - Nudy. Gdyby Złotówa niechc?cy nie podpalił biurka kierownika, dzień byłby na straty. Na kierowniku długo jeszcze utrzymywała się piana. Nie tylko ta z ga?nicy.

PIˇTEK - Ziutek przyszedł dzisiaj bardzo wesoły. Co prawda nie minęło jeszcze 48 godzin, ale go już wypu?cili. Jutro nasza drużyna ma mecz wyjazdowy. Ziutek obiecał, ze mi co? przywiezie.

SOBOTA - Dzisiaj pierwszy raz w życiu leciałem. Potr?cił mnie samochód. Ciężarowy. Kierowca ciężarówki bardzo się wkurzył i zacz?ł mocno trz??ć drzewem, na którym wyl?dowałem. Gdyby mu w międzyczasie nie ukradli wozu, kto wie jak by to się skończyło.

NIEDZIELA - Nareszcie zdjęli mnie z drzewa. Strażacy to super go?cie. Zabrali mnie na akcje. Nie wiem, dlaczego się ?miali. Przecież ten kot, którego zdjęli z drzewa nie był wcale do mnie podobny.
 
 

tom

Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 49
Skąd: Kamienna Góra/Wawa

Wysłany: 2007-08-25, 18:48   

REKLAMA TELEFONÓW
 
 

diablogsm

Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 51
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2007-09-06, 20:14   Pranie mózgu, i tacy wybieraj? nasz rz?d.

http://pl.youtube.com/wat...related&search=
_________________
GRUPS TELKOM

www.telkom-gsm.pl
www.support-gsm.com
 
 

diablogsm

Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 51
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2007-11-16, 11:20   

Nam tez czasami by sie przydały takie czary.............

http://pl.youtube.com/watch?v=6IjPFx5MJpA

czemu my takich dziewczyn nie spotykamy w sieci, Wymarły, mit , czy mamay pecha??

http://pl.youtube.com/wat...d&v=FJ3V2zMcBR4
_________________
GRUPS TELKOM

www.telkom-gsm.pl
www.support-gsm.com
Ostatnio zmieniony przez diablogsm 2007-11-16, 11:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

tom

Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 49
Skąd: Kamienna Góra/Wawa

Wysłany: 2007-11-16, 17:15   

diablogsm napisał/a:
N
czemu my takich dziewczyn nie spotykamy w sieci, Wymarły, mit , czy mamay pecha??


Widocznie nie masz takiego bajeru ;)

http://pl.youtube.com/watch?v=vsUzJiCiqpI

he he :mrgreen:
 
 

diablogsm

Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 51
Skąd: Wielkopolska

Wysłany: 2007-11-16, 17:58   

Mam to:
http://www.otomoto.pl/ind...how&id=C3289610

tez dobre na laski, ale chce zamienic na motor moze ktos sie trafi na tym forum i kupi lub zamieni.

wiecej fotek moge wysląc na @
_________________
GRUPS TELKOM

www.telkom-gsm.pl
www.support-gsm.com
 
 

tom

Dołączył: 23 Cze 2007
Posty: 49
Skąd: Kamienna Góra/Wawa

Wysłany: 2007-11-16, 20:06   

he he jednak wole swojego :)

http://www.turbokillers.com/tom/

he he ale to jest dobre:
http://pl.youtube.com/watch?v=Sms1TaPZOi4
 
 

beatacc


Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 13
Skąd: Eden

Wysłany: 2009-06-18, 21:14   

Mądrości życiowe

1. Jeśli trzeci dzień nie chce ci się pracować - znaczy, że to już środa.
2. Jeśli zbudziłeś się rano i nie musisz wstawać - znaczy, że spałeś na stojąco.
3. Jeśli jadąc samochodem poczułeś uderzenie - wysiądź i sprawdź. Jeśli z tyłu - zyskasz pieniądze. Jeśli z przodu - stracisz pieniądze.
4. Jeśli boli cię głowa - znaczy, że jest.
5. Jeśli mąż otwiera żonie drzwi samochodu - znaczy, że to nowy samochód albo nowa żona.
6. Jeśli dzieci idą do szkoły wystrojone i niosą naręcza kwiatów - znaczy, że niedługo trzeba będzie wykopać ziemniaki.
7. Im lepiej widać piersi, tym trudniej zapamiętać twarz.
8. Jeśli wokół słońca zaczynają pojawiać się kręgi - czas najwyższy przewietrzyć pokój i wymyć okna.
9. Jeśli wychodząc z pomieszczenia zaczepisz się za klamkę - będziesz musiał zawrócić.
10. Jeśli wódka wchodzi ciężko i bez chęci - znaczy, że będzie wracać.
11. Nisko latające gołębie nad głową zwiastują pranie.
12. Minuta śmiechu przedłuża życie o rok. Dokładnie.
13. Jeśli znów przytyłaś pięć kilogramów w ciągu tygodnia - znaczy, że tę dietę doradziła ci twoja najlepsza przyjaciółka.
14. Jeśli matka śmieje się z dowcipów ojca - znaczy, że w domu są goście.
15. Jeśli twój pies przywitał cię słowami: "Witaj, mój właścicielu", znaczy, że nie chciał cię wystraszyć szczekaniem.
16. Zmiatasz okruchy ze stołu ręką na podłogę - znaczy, że pokłócisz się z żoną.
17. Jeśli żona cię oszukuje - znaczy, że nie jesteś jej obojętny.
18. Jeśli koń mówi do ciebie, że jesteś wariatem - znaczy, że to prawda.
19. Droga do lodówki kobiety prowadzi przez jej serce.

###

Myśli złote i pozłacane.

1. Nie dyskutuj z gościem, który ma nad tobą pół litra przewagi...
2. Życie jest jak bieg na sto metrów - będziesz się spieszyć, prędzej znajdziesz się na mecie.
3. Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza: raz białe, raz czarne.
4. Najlepsze w dwuznacznej propozycji jest to, że oznacza tylko jedno.
5. Człowiek 30% swego życie przesypia; przez pozostałe 70% marzy,żeby się wreszcie wyspać.
6. Prawdziwy dżentelmen przestaje chrapać, gdy śni mu się dama.
7. Z kobietami źle. Ale bez nich jeszcze gorzej. Ale z drugiej strony: z kobietami dobrze. Bez nich jeszcze lepiej.
8. Brak łączności duchowej z kobietami mężczyźni kompensują sobie łącznością fizyczną.
9. Kobiety zawsze mówią to, co myślą, tylko nieco częściej.
_________________
"Miłość Zaczyna Się Wtedy, Kiedy Szczęście Drugiej Osoby Staje Się Ważniejsze Niż Twoje." — H. Jackson Brown, Jr.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Mapa Forum

 Serwisanci GSM

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group 

 
statystyka

kredyty na mieszkanie - pradaxa wycofana - remonty warszawa - callingcard - cv - Agencja Social Media