Wysłany: 2010-01-28, 12:59 Metody opanowania kaca giganta w serwisie po przewyśmienitej
popijawie
A wiec kto jaki ma sposób na wytrwanie 8 bąć 12 h przy biurku. Wciąż szukam złotego środku na takowy problem wszelkie pomysły mile widziane. W moim przypadku zero napraw tylko wielkie sprzątnie i dużo jedzenia ale słabo pomaga
Na kaca najlepsza praca często latem mi się zdarzało w środku tygodnia balować do 3 - 4 rano w plenerze i rano normalnie herbatka miętowa i do pracy. Mój plus taki że ja zajmuję się tylko serwisem nie obsługuję klientów Raz tylko dostałem w łeb od szefa ale nie za to że przyszedłem skacowany i czuć jeszcze ode mnie bylo wódę, ale za to że wtedy przyjechalem samochodem a mam 10km w jedną stronę.
Natomiast ja jak popiję, ale to mocno to nie ma innego sposobu jak cały dzień wolny, teraz to już tak sobie często nie pozwalam, ale jeszcze parę lat temu to otwarte miałem 2-3 dni w tygodniu, i nie narzekałem na brak pieniędzy a teraz to szkoda gadać.Nawet jak bym miał otwarte 7 dni w tygodniu to i tak mało, oczywiście potrzeby wzrosły niemiłośiernie(córka całe szczęście już ostatni rok studiów )
Jak się tylko temat o wódce pojawił to nawet fazii się wypowiedział a jak jakis problem techniczny to go nie ma na forum widać na czym Andrzej się najbardziej zna
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum